O oknach i drzwiach juz pewnie wiecie. Zostala czesiowo odeskowana kominkowa.

Wczoraj udalo nam sie okorowac mala czesc desek przywiezionych w piatek. Lalo tak, ze sie dalo pracowac po 10 minut u trzeba sie bylo suszyc. Dzis rano ulozylismy deski na przekladakach wiec przynajmniej nie zgnija.

Udalo mi sie pomalowac Izolbetem czesc murku ale sie nie dalo obic folia bo nawet Izolbet sie lekko zmywal ze scianki. Ale przynajmniej czesciowo jest zabezpieczona (mowie o scianie pod oknem kuchni).