Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 48

Wątek: Stowarzyszenie Miłośników Bieszczadzkiego Parku Narodowego

  1. #31
    Bieszczadnik Awatar knovak
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Gyddanyzc
    Postów
    26

    Domyślnie Re: towarzystwo BdPN

    Cytat Zamieszczone przez Żebro
    Dla konovaka
    Naprawdę masz problemy z czytaniem czy tylko złośliwie przekręcasz mój nick?
    I wolę fuchę adwokata od prokuratora w którego się tu usiłujesz zabawiać. Mało śmieszne. Niespełniony Savonarola?

    Postronnych najmocniej przepraszam za ten OT

  2. #32
    Bieszczadnik Awatar Viki
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Opoczno
    Postów
    138

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec
    Viki miał nadzieję, że żartowałem. A ja tylko celowo przejaskrawiłem swoją wypowiedź
    Drogi SB. Uwierz mi że nie różnimy się co do intencji jakie nam przyświecają. Jako leśnik z zawodu rozumiem je i szanuje. Ale jako dziennikarz mam troszkę inne zdanie co do kwestii poruszania się członków projektowanego stowarzyszenia po terenie BdPN. Legitymacja członkowska nie może być tylko dokumetnem na którego widok pracownicy parku beda przymykać oczy. Uważam że legitymacja członkowska stowarzynia powinna przypominać (członkom, pracownikom BdPN i innym) o prawach i obowiązkach wynikających z tytułu jej posiadania. A te prawa i obowiązki powinny być określone nie tylko w statucie ale i zagwarantowane np. w umowie o współpracy BdPN i stowarzyszenia, w której w sposób jasny i konkretny miedzy innymi, powinny być zawarte zasady porusznia się po parku, celowości przebywania na terenie parku itd. Oczywiście cały czas mówie o miejscach poza ogólnodostepnymi.
    A te inne to chociażby współpraca w zakresie organizowania obozów dla młodzieży przez stowarzyszenie i BdPN .
    Mam liczną grupe młodzieży pochodzącej z rodzin ubogich często z wiosek po PGRowskich która za możliwość spedzenia klilu dni w Biesach posprzątała by część BdPN lub wykonała inne prace na jego rzecz. Mają już w tym doświadczenie.

    Pamiętam , że kiedys jako WOP ista spotykałem na biesowych szlakach tzw Społecznych Strażników Ochrony Przyrody. Może by stowarzyszenie wróciło do tej pożytecznej inicjatywy.

    z biesowym pozdrowieniem
    Biesołazy wszystkich krajów! Łączcie się!
    Pozdrawiam. Viki
    http://www.odkryjbieszczady.pl/

  3. #33

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec
    zapytałem, czy istnieje analogiczne stowarzyszenie przy BdPN. Do tej pory Stachu milczy w tej kwestii.
    Hej

    Milczal, bo nikt sie mnie wprost nie spytal, tylko stwierdzil, ze chyba jestem zorientowany. Watkow jest sporo i jakos mi umknelo, ze takie pytanie w formie stwierdzenia padlo. Viki - dzieki za relay ;-)

    Istnieje tylko Klub Milosnikow Bieszczadow przy Muzuem Przyrodniczym w Ustrzykach Dln, ale nie ma on statusu NGO etc.
    Serdeczne pozdrowienia

    Stachu Strzyżewski
    http://www.bieszczady.pl
    http://facebook.com/bieszczady

  4. #34
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie

    Viki, a zatem chyba doszliśmy do consensusu.
    Oczywiście, że członkostwo w projektowanym stowarzyszeniu to nie tylko prawa, lecz i obowiązki.
    Może dyrekcja parku narodowego udzielać indywidualnych zgód różnym osobom i grupom osób na chodzenie nie po szlakach (oczywiście nie na przełaj, lecz jakimiś ścieżkami) ? Może.
    To może również zawrzeć z "sojuszniczym" stowarzyszeniem analogiczne porozumienie. W porozumieniu tym członkowie stowarzyszenia zostaną np. m.in. zobowiązani do monitorowania stanu środowiska i bezzwłocznego informowania władz parku o jakichś zauważonych nieprawidłowościach, zagrożeniach czy już powstałych szkodach.
    Dla ważności takiego porozumienia niezbędna jeszcze będzie kontrasygnata Miśki z Otrytu.

    Stachu się pewnie trochę ubawił czytając te czysto teoretyczne rozważania osób spoza Bieszczad. Tak czy inaczej, realna inicjatywa założenia stowarzyszenia leży po stronie mieszkańców regionu.
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  5. #35

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec
    Stachu się pewnie trochę ubawił czytając te czysto teoretyczne rozważania osób spoza Bieszczad. Tak czy inaczej, realna inicjatywa założenia stowarzyszenia leży po stronie mieszkańców regionu.
    W zadnym wypadku! Ja od dawna siedze w roznych fundacyjno-ngo-osowych sprawach i uwazam, ze tego typu dazenia sa w wiekszosci przypadkow sluszne.
    Tym bardziej, ze jak sam napisales - inicjatywa lezy po stronie mieszkancow Bieszczad a tego typu dzialania wzmacniaja lokalne spolecznosci.
    Malo tego ja sam zastanawiam sie, czy nie bede zakladal jakiegos NGOsa wiec temat nie jest mi obcy.

    Natomiast ja nadal nie wiem do konca czemu mialoby sluzyc Stowarzyszenie Milosnikow BdPN. Na wszelki wypadek raz jeszcze przeczytam caly watek od poczatku. Moze mi cos umknelo...
    Ale IMHO to, czy jego czlonkowie beda mieli wstep poza szlaki czy tez nie, powinno byc najmniej wazna sprawa w takiej inicjatywie...
    Serdeczne pozdrowienia

    Stachu Strzyżewski
    http://www.bieszczady.pl
    http://facebook.com/bieszczady

  6. #36
    Bieszczadnik Awatar Aleksandra
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    948

    Domyślnie

    Stachu napisał:

    Natomiast ja nadal nie wiem do konca czemu mialoby sluzyc Stowarzyszenie Milosnikow BdPN. Na wszelki wypadek raz jeszcze przeczytam caly watek od poczatku. Moze mi cos umknelo... .

    a może tak jakaś konkretna inicjatywa ratowania cerkwi w Baligrodzie

    1. konkretny cel
    2. słuszny
    3. to nie park narodowy, ale szeroko rozumiana kultura bieszczadzka
    4. same lokalne stowarzyszenie nie da rady
    5. potrzeba dużych pieniędzy, akcji zorganizowanej (choć spontaniczność, jak przy odbudowie Chaty Socjologa, też bedzie potrzebna - jednak to zupełnie inny skala problemu)
    6. rzecz wydawałoby się niemożliwa do osiągnięcia dla takiej grupy, ale... ja zawsze twierdze, że poprzeczke trzeba stawiać wysoko..bardzo wysoko i probować (cóż nie ma rzeczy nie możliwych, wszystko się da osiągnąć :D )

    Rzucam pomysł, a reszta ... ???

    Aleksanddra

  7. #37
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Aleksandra
    a może tak jakaś konkretna inicjatywa ratowania cerkwi w Baligrodzie
    Wszystko co piszesz to prawda, tylko jest jedno ale. Takich miejsc jest w Bieszczadach sporo (którym przydałaby sie pomoc) jednak Baligród to całkiem osobna bajka. Brak funduszy to tylko jedna strona medalu. Może czas najwyższy aby lokalne media nie podawały jako przyczyny wyłacznie braku pieniędzy, tylko napisały prawdę. Całą prawdę, a ta jest dosyć smutna niestety i zapewne niewygodna. Natomiast władze gminy mają dobrą wymówkę, gdyż i tak nie przeskoczą presji na niej wywieranej. A komu w Baligrodzie ta cerkiew przeszkadza, to chyba jasne i jednocześnie dziwne, bo w innych bieszczadzkich miejscowościach takiego problemu nie ma, a przynajmniej nie widać go gołym okiem.
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  8. #38

    Domyślnie

    dokladnie, takich prob ratowania cerkwi juz bylo sporo, wlacznie z jedna, w ktora chciala sie wlaczyc jakas amerykanska fundacja i oczywiscie jak grochem o sciane...
    Serdeczne pozdrowienia

    Stachu Strzyżewski
    http://www.bieszczady.pl
    http://facebook.com/bieszczady

  9. #39
    Bieszczadnik Awatar Jaro
    Na forum od
    02.2004
    Rodem z
    50°02'11''N 21°59'02,6''E
    Postów
    794

    Domyślnie

    wczoraj podczas rady gminy postanowiono przekazac cerkiew w ramach darowizny stowarzyszeniu na rzecz ratowania cerkwi. druga opcja bylo taka aby przekazac ja kurii greckokatolickiej mimo sprzeciwu jej zwierzchnika. miejmy nadzieje, ze cos sie ruszy w tej sprawie, chociaz zebrac takie fundusze (ok 3mln zl) bedzie bardzo trudno.
    Pozdrawiam
    Jaro

    Ten post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny.

  10. #40
    Bieszczadnik Awatar Aleksandra
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    948

    Domyślnie

    Piotr
    nie używam przeważnie takich zwrotów, ale może tak "olać" politykę lokalną, a zrobić ile się da... zebrać konkretne pieniądze, nie oglądać się na nikogo, zacząć, później jakoś zawsze znajdują się odpowiednie osoby, gdy lwia część jest zrobiona.
    Dlaczego ta , a nie inna... bo tak, sam wiesz, że jeszcze niedawno tak z nią źle nie było, a patrzeć na jej "upadek" serce się kraje..., wszystkich miejsc na raz się nie da wesprzeć, od czegoś trzeba zacząć..., a zresztą ze względu na jej położenie może się znajdzie jakiś stategiczny sponsor...którz to wie...

    eh,
    Aleksandra

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Nowy Dyrektor Bieszczadzkiego Parku
    Przez stabil2000 w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 18-11-2011, 02:22
  2. Zwiedzanie Bieszczadzkiego Parku Narodowego
    Przez bertrand236 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 52
    Ostatni post / autor: 07-03-2011, 22:08
  3. Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 25-05-2009, 22:08
  4. Odpowiedzi: 25
    Ostatni post / autor: 05-01-2009, 00:07
  5. Zlot miłośników Bieszczad
    Przez Anonymous w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 22-04-2002, 01:08

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •