Nie myli. Widocznie przyklad który podaleś był zbyt przejaskrawiony w stosunku do tego co miałeś na mysli. Oczywiście, że członkowie stow. powinni miec również korzysci z członkowstwa, poza korzysciami moralnymi - ale w nie w takiej, pozbawionej kontroli i zdrowego rozsadku formie, zachęcającej do nadużyć.Zamieszczone przez Stały Bywalec
p.s - nie wydaje mi się, żeby takie stowarzyszenie juz przy BdPN było, raczej bysmy o tym wiedzieli, chyba że działa w konspiracji. Podzielam tez pogląd, który ktoś juz wyżej wyraził, że o szeregowych uczestników, czyli takich jak my, trudno raczej by nie było - ale, że tam znajdzie się grupa inicjatywna, ktora to utworzy i pociągnie jakoś ciężko mi chwilowo uwierzyć. Pozyjemy - zobaczymy, w każdym razie będę kibicował utworzeniu tego TWA, więcej i tak nie mogę zrobić.


Odpowiedz z cytatem