Ale to chyba trzeba 20 godzin wisiec na kiju nad ogniskiem bo zwykle przebywanie przy ogniu na wieczornych imprezach jakos chyba nie bardzo pomaga.. Nie zwrocilam tez uwagi na roznice w stosunku komarow/meszek do mnie i toperza czy wychodze do lasu swiezo po kapieli czy nie myje sie od 2 tygodni.. Mnie zwykle gryza malo, toperza zdaja sie pożerac. To dotyczy komarow w gorach, nad jeziorem, w naszych lasach.
Zupelnie czyms innym sa komary poleskie.. Bylismy tam w maju, wiec w okresie gdzie nie jest ich jeszcze tak duzo. A juz ciezko bylo wytrzymac ,zwlaszcza wlazenie do oczu, nosa, uszu.. (a w moskitierze duszno), juz nie mowiac o atrakcjach wyjscia do kibelkaNawet 100% DEET nie pomagal gdy zgodnie z zaleceniami psikalismy nim na ubranie. Pomagalo jedynie aplikowanie tego swinstwa na skore no a wiem ze tego robic nie wolno.. Dostepne na rynku u nas preparaty to mozna sobie gdzies wsadzic.
Browar- czy jest jakas mozliwosc pozyskania tych rosyjskich repelentow na bazie dziegciu? bo planuje wrocic na polesie... Nie wiem czy dobrze kojarze zapach dziegciu- ale chyba mi sie on bardzo podoba![]()




Odpowiedz z cytatem