Cytat Zamieszczone przez Kamila777
PRACOWNIA KULTURY ZIEMI - CZARNA
Jako stowarzyszenie została powołana do życia w 1993 roku z bardzo zróżnicowanymi celami działalności, począwszy od organizacji Koła Gospodyń Wiejskich, Klubu H4, poprzez "Zielone Szkoły", a skończywszy na organizacji Bieszczadzkiego Centrum Edukacji Ekologicznej.
Hmmm wydaje mi się - że to stowarzyszenie zakończyło działanie wraz z wyjazdem z Czarnej jednego dyr. szkoły podstawowej - tak więc jest to już dość zamierzchła przeszłość.

Ale ponieważ moja bytność w Czarnej ogranicza się obecnie do odwiedzin rodziny - co z natury jest okresowe - mogę się mylić.

Moim zdaniem wracając do samej Czarnej - nie zmieni się tam nic dopóki ktoś nie zreformuje Urzędu Gminy (gruntownie), nie zmieni się mentalność ludzka, nie powstaną jakieś logiczne plany itp - czyli podsumowując pewnie nigdy się nic nie zmieni. :)

Co do innych problemów przywołanych przez przedmówców - związki itp :) - to cóż...
czy to coś nowego?
Wiadomo, że jak jest możliwość zatrudnienia bez konkursów, bez czytelnych zasad przydziału stanowisk to będzie się z tego bezwzględnie korzystać. Nie dziwi mnie to bo choć jestem jeszcze młody :) to trochę już widziałem.
Nie miałbym nic przeciwko gdyby tylko za decyzje podejmowane przez urzędnikow odpowiadali oni sami (nawet finansowo), a nie zwykli ludkowie.
Generalizując jest to problem szczebla centralnego i odpowiedniego ustawodastwa.

Tak czy inaczej uważam, że Czarna marnuje swój potencjał i jest źle zarządzana w wielu dziedzinach - ale biorąc pod uwagę że Zarząd Gminy został wybrany w demokratycznych wyborach i uzyskał znaczącą większość to niestety... prawo demokracji :)