Ja w ubiegłym roku przejeżdzałem dziesięciokrotnie przez Czarną i i wiem o niej nie wiele. Nie wydaje mi sie by szansą gminy był tzw. masowy turysta. Aktywność lub jej brak ze strony GOK , ma znaczenie dla mieszkańców. Natomiast dla przyjezdny / także tych teraz "przejezdnych"/ ma znaczenie informacja o tym co tam można robić. W zimie / o ile to co teraz to jest zima/ Bieszczady to także region dla miłośników nart. Poza zdaje sie Wetliną, nie spotkalem informacji w internecie informacji o wyznaczonych trasach dla narciarzy, ale używających "biegówek". Czarna mogłaby być tym rejonem, z którego startujemy w rejon Zalewu Solińskiego czy Bieszczady Wysokie. Generalnie nie wiele jest w internecie o gminie Czarna. Strona Urzęgu Gminy jest antyreklamą ,, bo nie zawiera nawet podstawowych informacji.Zamieszczone przez Karolina
http://www.czarna.ug.gov.pl/
Tak na marginesie - stadnin koni w gminie jest więcej niż dwie, tylko nie wystarczy by były , jeśli nikt o nich nie będzie wiedział. Z trudem udało mi się znależć adresy bodaj 6 gospodarstw agroturystycznych / także w Seredniem Małym -czyżby u "tej" Karoliny ?, poza tym w Polanie, Żłobku i Rabem/. To takie moje lużne uwagi.


Odpowiedz z cytatem