Ach drogi SB!!!!
Ty sie strasznie żony boisz ! nooo.....
Na razie powiem Ci tylko tyle, ze popełniłeś wielki błąd nie idąc wtedy na Tworylne. Tam oczywiście, że możma dojśc "suchą nogą", trasa jest naprawde bardzo dobra, o wiele lepsza niz dojście od strony "Piekiełka" na Magure Stupiosańską, gdzie rzeczywiście kiedys myslałam że utopię sie w błocie, prawie tak jak pan Tadeusz, który kiedyś nosił się z takimi zamiarami. Ale i tam szło przejść, więc Tworylne przegapiłes mój drogi. Co do Hulskiego to mieszka tam pewien bardzo miły i przystojny pan, do jego domku wiedzie taka w oryginalny sposób oznakowana dróżka, kładeczka nad którą tylko Anioła Stróża by wymalować a jego domek wygląda tak jak niżej.
Nie moge publicznie więcej pisać bo mój komputer odmawia mi posłuszeństwa.
Tylko jeden post i jedna fotka dziennie, no chyba że jutro....


Odpowiedz z cytatem