wycieczkowicz stamtąd zwykle szybo uciekają zachowując się jak tzw japońce, dla mnie to jednak z bardziej klimatycznych knajp na świecie (oczywiście w wymiarze ekspresji nie przedmiotu klimatu)........ a szafa grająca od wielu lat sie pojawia i znika, zawsze w barze gratis można zamówić coś bardziej pasującego... A tam się przebywa po prostu i spozywa...również w/w pierogi ze szpinakiem i bryndzą, najlepiej z mąki z kaszy gryczanej.
A zakapiorów to już prawie niestety nie ma..... A jakich spotkałeś, tzn kogo? Bo ci przerobieni na zakapiorów np. z kierownika stacji CPN lub menele z dawnego błękitnego pawulonu się nie liczą!


Odpowiedz z cytatem