Nie ma co marudzić, że klimat w Bieszczadach się skończył, że teraz pożera i niszczy je komercja. Chociaż faktycznie zmieniły się potężnie przez ostatnich kilkanaście lat. Kazdy wspomina jak to kiedyś było super i licytuje się z innymi czego to nie widział i gdzie to on kiedyś nie był. A przecież dzisiejsze wyjazdy są również przyjemne i tak samo wszyscy będziemy je wspaniale wspominać za 20 lat i opowiadać jak to w 2004r. wspaniale łaziło się po Czulniach czy innych Łopiennikach. Zawsze sympatycznie się wspomina jak to kiedyś bywało no i że obecnie już nie te klimaty, ale nie przesadzajmy i cieszmy się też teraźnijszością, zwłaszcza, że czasu nie zatrzymamy.