Mam matriał drewniany na rzeźbę pt "superwoman". To będzie dzieło na miarę Michała Anioła. Niech tylko skończę z tymi gwoździami. A czy Wiecie, że do początku lat 70-tych w PRL nie było ani jednej nagrody dla twórców ludowych? Uważacie - w państwie ludowym. Mój ojciec wymyślił tęże i co roku odbywały się w Polsce festiwale twórczości ludowej, na których wręczano nagrody im. Oskara Kolberga w różnych kategaoriach: zespoły pieśni i tańca, przyśpiewki, poeci, rzeźbiarze, malarze, hafciarki, koronkarki, rękodzieło etc. Podpowiadam ustalenie kategorii artystycznych i zorganizowanie corocznego festiwalu twórczości naiwnej na Otrycie. Co Wy na to?


Odpowiedz z cytatem