No wreszcie udalo mi sie wlogowac w to forum! Straszne maszyny te komputery....
Co do tworczosci to jasne, ze trzeba cos ruszyc! Warsztaty jak najbardziej! Mam jeszcze gline to przywioze na Sylwka. Poza tym proponuje skladkowe malowanie koszulek, witraze, kaligrafię i malarstwo chinskie.... No i makatki i rzezba to chyba obowiazkowo! Nie moge sie doczekac na "superwoman" Jula!
Moze nie teraz ale feriowe zimowe wieczory chyba sprzyjaja tworzeniu... Proponuje tez zaczac tworzyc "na wynos". Przeciez chodzi o to, aby byl klimat a nie o to zeby Chate zarzucic dzielami i dzielkami.... Nie jestem fanką sztuki nadmiaru.
Dogadamy na Sylwestrze!
A trymczasem pozdrawiam i do zobaczyska!
Kaśka Marasowa



Odpowiedz z cytatem