co do schroniska to każdy ma swoje zdanie i może je wypowiadać a jeżeli Lutek palił śmieci to nieładnie, co do schroniska to je bardzo lubię ale pózną jesienią lub wczesną wiosną, wtedy jest spokój. a co do osoby właściciela to Lutek zanim przeniósł się na połoninę dosyć długo prowadził cemping w UG. Zawsze był w miarę uprzejmy.


Odpowiedz z cytatem