Kamila777:
Zgadza, się. To jest najważniejsze, aczkolwiek jest to proces b dlugi i powolny. Problem w całej Polsce. wiadomo najwiecej dalyby akcje w TV i innych mediach-juz byly ale za malo.Musimy kochani zacząć od siebie - tzw. praca u podstaw...
W biesach:
Myśle ze tu nie pomogą duzo tablice. ale mozna by sprobowac, takze kosze na smieci i sluzby porządkowe. rowniez karanie mandatami to niektore dzialania.
Ale skad pieniadze. Moze zarzad PN postaral by sie z UE.to mogloby sie sprawdzic.
wiadomo ludzie niszcza i sluzby moga sobie nie poradzić.
poki co z Lutkiem. Mozna mu wyslac list, ostrzezenie, ze zawiadomi sie policje.itp
zastanowi sie wtedy nad tym.bo chyba nie wie jakie sa konsekwencje tego spalania.
Poki co mysle tez droga Kamilo ze pieniądze z ministerstwa czy dzialanie gminy w tej sprawie to nie jest rzecz niemozliwa.juz sie przekonalem o tym.
sa tez odpowiednie fundusze ktore moga pomoc. ale to wszystko raczej tylko przez zarzad PN. oni musza sie wlaczyc.
nad listem do lutka tez sie warto zastanowic.
Pozdrawiam Was, ktorzy macie na wzgledzie dobro polskiej przyrody i Twojego synka Kamilo tez!


Odpowiedz z cytatem