marcin napisał:
Tak więc puszki po piwie zjeżdżają na dół, jedynie plastik, papier i szkło są palone. Z odpadków powstaje przepiękny taras widokowy, z którego możemy podziwiać piękno gór naszych.
W sezonie oni tam zgarniają naet niezłą kasę więc powinno być ich stać na wywóz innych śmieci poza puszkami. Jeśli nie to chyba mogą liczyć na jakąś pomoc gminy lub ministerstwa itp. tak nie moze być, tym bardziej w Bieszczadach - ostatnim dzikim kawałku Polski !
Jeśliby tak wiecej ludzi robiło, a pewnie ktos tak jeszcze robi, to za 5 lat beda tego efekty!


Odpowiedz z cytatem