A jednak! Piotr zną tą drogę. Czyli pamiętałem dobrze, że coś takiego istnieje. Wójek Freud miałby wiele ciekawego do powiedzenia, o tym, że nagle wymyśliłem sobie jakąś "ścieżkę zboczeńców" i chcę, żeby mi ją ktoś pokazał.
...tym niemniej fajnie było by się nią przejść:D

A Ty Lucynko poprstu przyjeżdżaj, bo jak zauważył słusznie Andy- Otryt we wrześniu wyjątkowym doświadczeniem się jawi. Pętle czasowe i tunele przestrzenne czekają.
....i widoki nie w kij dmuchał:D

Macio