Byliśmy, usłyszeliśmy, .....niestety to co dobre, kończy się szybko . Dżem pokazał kolejny raz wielka klasę, zagrali kilka utworów z nowych płyt ( świetne kompozycje z barwnymi solówkami Styczyńskiego ) jak i wielkie przeboje zespołu. Tłum razem z Balcarem M. wyśpiewywał sztandarowy "Wehikuł Czasu", piękne wykonanie "Modlitwy III" czy "Kim jestem - jestem sobie". Pod koniec imprezy gościnnie z Dżemem wystąpił Sebastian Riedel, syn byłego wokalisty - Ryśka Riedla.

Pozdrawiam
PeteR