Szaszka pewnie zdrowo kręci skoro jej na forum nie widać.Trzymamy za Ciebie kciuki
gdyż dzisiaj macie straszną pogodę.Byłem dzisiaj na starcie w Krempnej i o godz 9.30 luneło jak z cebra.O 10 w chwili startu deszczyk ustał ale trasa napewno bardzo ciężka.
Śledziłem wyścig od Ustrzyk aż po Krempną i muszę powiedzieć że trasa jest ciężka i dziesiątkuje uczestników.Po dzisiejszym etapie peleton napewno się zmniejszy.


Odpowiedz z cytatem