Julek dzieki za rade (masz racje). Co do wieczora 30 nie widze inaczej. Ale wiesz co ostatnio wole nic nie obiecywac. Bede sie jednak staral zerwac "juz" 29". Moze sie uda. Bym pojechal "klasycznie" pociagiem na noc;-)). I moze wtedy by mnie ktos zawinal autem i bysmy uderzyli po zakupy gdzies w Sanoku na przyklad.
Co do zadan to wielkie dzieki za rade.


