Z tego, to wychodzi "biedny rzemieślnik".

Ja proponuję "misery do-all".
Albo "do-all called misery".

Mój syn, co się uczy na anglistyce mówi, że zgrabniejsze jest to pierwsze, a to drugie łatwiejsze do zrozumienia (dla Angola). To pierwsze może być niezrozumiane bez objaśnienia (czyli napisania, że "misery do-all" to "do-all called misery" ).