Żadne tam brzdękolenie typu SDM, WGB,Tołhaje i inne tego typu powsigrajkiZamieszczone przez Ezechiel
Serce mi sie raduje jak słyszę stary dobry trash metal, ale przede wszystkim "diabelski" metal symfoniczny (albo jak kto chce: rock symfoniczny), że chocby Theriona wspomnę, a i innym "łomotem" nie pogardzę, że wspomnę starego Slayera, Judas Priest (choć to inna bajka) i parę innych. W przerwach może być dobry jazz :)



Odpowiedz z cytatem