Hmm, to chyba nie wynika z treści moim postow, chyba, że wyjdziemy z założenia, że przedmiotem dyskusji są idioci (?) No, przynajmniej ja tak nie uważam.Zamieszczone przez Goska
Oczywiście, że generalizuje, bo tylko tyle mogę zrobić - zasygnalizować głęboki problem. Wyścigi zaprzęgów to tylko jeden z przykladów, mniej istotny, ot po prostu nawinął sie pod rekę, bo akurat jest na "topie".
To dobrze, że znasz organizatorów, wiesz zatem że na pewno mają dobre intencje, choć na zasadzie "cel uświęca środki", bo raczej nie sądzę, aby ktoś wystapił do Nadlesnictwa, aby załatwić to formalnie, żeby taki malkontent jak ja nie mógł się doczepić (chociaż nawet jak Ndl by sie zgodziło, to te nie byłoby to do końca ok). Po co - przecież Gmina Cisna już "sika" ze szczęścia na samą myśl o zbliżającej sie imprezie. Przepraszam za sarkazm, ale na to mniej więcej wychodzi.
Generalizuję tylko i wyłacznie, że nie mozna robić wyjątków w tak wielu przypadkach jak to robi się w Bieszczadach pod płaszczykiem "promocji regionu", itp działań. Musi się wreszcie znaleźć ktoś i mam nadzieję, że się znajdzie kto zacznie te problemy dostrzegać i o nich mówić, jako o niekoniecznie pozytywnych zjawiskach. To jest również zły przykład dla innych (ogół - nie jakies tam wyścigi zaprzęgów), bo pozwala powoływać się na takie zjawiska: "im wolno, a mnie nie?".
Krytyka tych negatywnych dzialań jest niemile widziana i panuje zmowa milczenia w co bardziej drastycznych przypadkach - jak wszędzie zresztą. Nawet mi, afair, ktoś już tu zarzucił, że zniechęcam ludzi do przyjazdu w Bieszczady, co jest oczywiście nieprawdą - tylko nie muszę ze wszystkim się zgadzać i wszystkiemu potakiwać. Np. takie forum czyta sporo osób stamtąd, jednak NIKT nie wypowiada się na drazliwe tematy - a nie sa to przeciez tematy polityczne, religijne, itp - których bezpieczniej jest unikać. To zagadnienia proste i oczywiste. Jest sporo osob, ktore są kompetentne, mają wiedzę w tym temacie - również wolą się nie wypowiadać, bo tak jest wygodniej.
A wszyscy do kupy wzięci, krzyczymy razem: "ratujmy Bieszczady". Zróbmy sobie jeszcze koszulki z bies.., znaczy hipokrycikiem. Pomożecie? Pomożemy. Urraaaa....
Źle dobrze. Pół na pół. To jest oczywiste, że większość dzialań ktore mam na myśli, to dzialania wyrachowane, z premedytacją - ponieważ nie ma zagrożenia sankcjami. Sie załatwi... (mówię ogolnie - nie o zaprzegach, ten temat zostawiam na boku)Zamieszczone przez Goska
Nie wylejemy, bo inni (kraje oraz niektóre regiony w Polsce) juz dawno to przerabiały. Dziecko zostało. Paszła tylko brudna woda...


Odpowiedz z cytatem