Myślę, że lepiej dla zrozumienia wypowiedzi nie tworzyć zbitek pojęciowych w nadziei, że łatwiej będziemy zrozumiali.
Przykład: futro ekologiczne
1. futro wykonane w całości z tworzyw sztucznych, po wyjściu z mody ląduje na wysypisku i odkopane po 3000 lat i wyprane jest praktycznie w takim samym stanie.
2. futro z hodowanych lisów, podszewka naturalny jedwab, guziki drewniane, nici naturalne, nic sztucznego, po 3 latach składowania na wysypisku wraca do natury.
I co ma do tego ekologia?
Co do sozologii, to masz rację. Gdyby nie to, że w czasach studenckich współorganizowałem Rajd Sozologa, to też bym nie znał tego dość dętego określenia.
Długi


Odpowiedz z cytatem