Nie ma co szukać winnych...
Przede wszystkim należy stosować sie do tych zasad:
Opuszczając chatkę:
- posprzątaj w niej (nawet jeśli nie naśmieciłeś/aś)
- pomyj gary, tależe i całą resztę...
- nanieś suchego drewna i ułóż przy piecu
- weź z soba śmieci, które wyprodukowałeś/aś, lub jeśli przy chatce znajduje się większa ilość odpadków postaraj sie je zakopać (przynajmniej jakąś część)
Do tego nadobowiązkowo możesz cos do chatki przynieść:
- w większości chatek Bieszczadzkich brakuje siekiery i szybko zużywają się gary i patelnie
Jeżeli chodzi o odwieczny konflikt Turysta vs Tubylec, nie ma co idealizować ani jedną ani drugą stronę, ale zgodzę się z tą tezą:
"Włóczęga kłania się tuziemcom; turysta oczekuje tubylczych pokłonów" (Z. Bauman)
Czy Ty jesteś turystą...? (pytanie retoryczne do wszystkich forumowiczów) :)


Odpowiedz z cytatem