... ja tam realiów warszawskich nie znam... jeżdżę Gorlice-Nowy Żmigród-Dukla-Jaśliska prawie zawsze.... wcześniej z Krakowa przez przedmieścia Nowego Sącza..... ale z mojej strony to mijam Jasło... nie wiem, ale dla mnie trasa Jasło-Krosno-Sanok i o tą mi idzie to klęska czasowa... mimo niezłej nawierzchni...ile razy nią jechałem (może miałem pecha) to nawet 70 km nie przekroczyłem, a raz to do samej Bochni się wlokłem... 15.08.2012....święto może było...idzie mi o drogę 73 i 28.. (jak sprawdziłem)