Wszystkim tym dla których w Bieszczadach "jest wszystko co kochają" życzę przede wszystkim spełnienia wszystkich bieszczadzkich planów. Wszelkiej pomyślności w tym "gorszym" nie bieszczadzkim życiu. Pozdrawiam serdecznie tych których spotkałem na szlaku :
- dziewczyny z Krakowa i Wojnicza spotkane w Stuposianach , z którymi wspinałem się na Połoninę Caryńską
- miłośnika Tatr z Olecka spotkanego na Szerokim Wierchu
-Toruniankę studiującą panoramy na Tarnicy
- licznie spotykane na szlaku młode turystki m.in. z Poznania , Lublina i Rzeszowa
Wesołych Świąt życzę tym nie wymienionym tutaj, od których "uczyłem się " Bieszczadów,. Nie piszę wierszem, bo nie potrafię, dla mnie "wszystkie wiersze są w bukach"


Odpowiedz z cytatem