Strona 3 z 6 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 53

Wątek: Bieszczady 1945-47 ???

  1. #21
    Bieszczadnik Awatar robines
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    dziura w Beskidzie Małym
    Postów
    441

    Domyślnie

    "Połoniny '04"
    Polecam świetny (chociaż bardzo krótki) tekst A.Potockiego "Z archiwum Chrynia".
    Pisze w nim nt. dokumentów odnalezionych(są ich oryginalne skany)w okolicach Baligrodu,w miejscu gdzie był kiedyś upowski bunkier.Pierwszym dokumentem jest bardzo ciekawy spis "sił wroga" (MO,WOP,INNI) dokonany przez jednostki wywiadu kurenia "Rena" datowany na dzień 24.02.1946. Zaś drugim dokumentem jest list St.Kossakowsiego (przez pewien okres czasu zastępcy Żubryda) do Stefana Stebelskiego "Chrynia".List stanowił jednoczesną prośbę ale również swoiste ultimatum dla UPA. W jakiej sprawie
    Polecam wszystkim zainteresowanym lekturę tych dokumentów.
    Pozdrawiam serdecznie

    Poszukuję wszelkich informacji (publikacji,zdjęć,wywiadów) nt. walk polsko-ukraińskich w Bieszczadach z lat 1943-1948.
    Jedzmy gówna, przecież miliony much nie mogą się mylić.

  2. #22
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie

    Witaj

    Poszukuję wszelkich informacji (publikacji,zdjęć,wywiadów) nt. walk polsko-ukraińskich w Bieszczadach z lat 1943-1948.
    Ze swojego doświadczenia powiem tylko jedno - od parunastu lat pojęcie historia jest światem wirtualnym. Straciłem trochę czasu na tego typu "dokształcanie się" i wiem jedno - historia umiera wraz z ludźmi. Pozostaja wszelakiej maści pseudodokumenty.
    Jeżeli chcesz pozostały mi dziwnym trafem dwie pozycje (reszta poszła do pieca albo komuś oddałem):
    - E.Prus "Operacja Wisła"
    - IPN "Akcja Wisła" (materiały z konferencji różnych autorów
    (prześlę za friko)

    P.s.
    Najbardziej żałuję utraconych podczas znanej powodzi zdjęć i materiałów z rozmów z ludźmi, których udało się przekonać do zwierzeń (lata 79-81, kiedy strach przestawał być determinatem życia ludzi nie tylko tam).

    Wytrwałości i obiektywizmu życzę

    Pozdrawiam

  3. #23
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez robines
    Poszukuję wszelkich informacji (publikacji,zdjęć,wywiadów) nt. walk polsko-ukraińskich w Bieszczadach z lat 1943-1948.
    Tu zgadzam się z Michalem. Chyba, że interesuje Cie wszystko jak leci - z przyczyn kolekcjonerskich. Jednak nie ma to jak świadkowie wydarzeń, najlepiej z obydwu stron. Mnie interesuje głównie pas Zagórz - Komańcza, ze szczególnym uwzględnieniem tej drugiej. Nie mam niestety chwilowo czasu, ale postaram się zebrać wszystkie znane mi informacje do kupy i kiedys wrzucę to na www, zwlaszcza akcje na terenie tej wsi i w okolicy. Wszystko w oparciu o relacje świadków - tych zresztą nawet po tylu latach znajdziesz jeszcze sporo, aczkolwiek wiem, że trudno zachęcić/nakłonić ich do mówienia - mi z róznych przyczyn było może łatwiej. Nie mniej - warto próbowac, bo czas jest przeciwko nam.
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  4. #24
    Bieszczadnik Awatar Doczu
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sosnowiec
    Postów
    1,058

    Domyślnie

    Michał >>> gdyby Robines nie reflektował na te pozycje, chętnie wszedłbym w ich posiadanie - niekoniecznie za friko.
    Jakby co to czekam na info.
    http://www.doczu.pl

  5. #25
    Bieszczadnik Awatar robines
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    dziura w Beskidzie Małym
    Postów
    441

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Michał
    Jeżeli chcesz pozostały mi dziwnym trafem dwie pozycje
    Bardzo chętnie skorzystam(prywatna wiadomość)
    Cytat Zamieszczone przez Michał
    historia umiera wraz z ludźmi.
    Piękne zdanie a takie smutne...
    Cytat Zamieszczone przez Piotr
    Jednak nie ma to jak świadkowie wydarzeń, najlepiej z obydwu stron
    Oczywiście Piotrze masz całkowitą rację-naoczni świadkowie to podstawa. Od czasu do czasu udaje mi się z takowymi spotykać i rozmawiać.Jednak jest to coraz trudniejsze i bardzo czasochłonne(a z wolnym czasem bardzo krucho) Historia nie lubi pośpiechu a my pędzimy.Pędzimy bo musimy(chociaż najczęściej tego nie chcemy) Żyjemy w czasach bardzo ciężkich dla miłośników historii i to moim zdaniem jest najsmutniejsze
    Pozdrawiam serdecznie

  6. #26
    Bieszczadnik Awatar robines
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    dziura w Beskidzie Małym
    Postów
    441

    Domyślnie

    http://info.onet.pl/1074536,11,item.html

    Przeczytajcie...aż płakać się chce...
    I to w "naszym" Krakowie

  7. #27
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2005
    Rodem z
    Kraków (Prądnik Czerwony, na Nową (C)huć zamieniony...)
    Postów
    327

    Domyślnie

    Płakać to się chce, jak się czyta posty na Onecie o tej wystawie. Powiem tak - byłem wczoraj, widzialem. Jest okrutna. Ale, o ile mi wiadomo, tak po prostu było. Wadą moim zdaniem jest nie brutalność, okrucieństwo prezentowanych na niej obrazów (nota bene GW nieco podkoloryzowała, piszac o "brudnych oprawcach z UPA" itd) ale jednostronność całości. NIe ma bowiem na tej wystawie ani jednego słowa o tym, że Polacy na Wołyniu oprócz bronienia się przed atakami (zakladanie baz samoobrony, ewakuacja do nich zagrożonej masakrami ludności) nie pozostali Ukraińcom dlużni. I niestety też napadali na wsie i tęż mordowali, i też robili to okrutnie. O ile mi wiadomo, nie tak okrutnie jak Ukraińcy i liczba ofiar też była mniejsza (kilkakrotnie) - ale jednak. O tym się na tej wystawie nie mówi...Podobnie jak i o wielu innych rzeczach, np. o dziłalności na Wołyniu oddzialów policji pomocniczej, i polskiej, i ukraińskiej. Ktoś kto nic nie wie na temat stosunków polsko - ukraińskich w XX wieku, NIE POWINIEN ZACZYNAĆ SWEJ EDUKACJI W TYM TEMACIE OD TEJ WYSTAWY. Ale przepraszam , bo temat z Bieszczadami związan jest dośc luźno i ciutek na siłę. Polecam jeszcze obok wymienianych przez przedmówców pozycji wspominienia "Chrina" - "Kriz smich zaliza", niestety nie wyszło w Polsce oraz Omeljan Płeczeń, "7 lat w bunkrze" - co prawda rzecz Bieszczadów nie dotyczy ale jest bardzo ciekawa. Goraco pozdrawiam wzsystkich z Krakowa!
    Pozdrawiam
    mj

  8. #28
    Bieszczadnik Awatar Doczu
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sosnowiec
    Postów
    1,058

    Domyślnie

    Misiekjakub >>> trochę pomysliłes tytuł - chodziło Ci pewnie o "9 lat w bunkrze"
    http://www.doczu.pl

  9. #29
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2005
    Rodem z
    Kraków (Prądnik Czerwony, na Nową (C)huć zamieniony...)
    Postów
    327

    Domyślnie

    Doczu
    Masz racje, jak pisałem to nie byłem do końca pewny czy 7 czy 9. Czytałem to już dobrych parę lat temu Dzięki za pozdrowienia
    Pozdrawiam
    mj

  10. #30
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Śląsk
    Postów
    162

    Domyślnie Bieszczady 1918-1948

    Muszę zabrać głos w tym watku. Otóż od paru lat interesuje mnie historia Bieszczadów. Piszecie o książkach , mijacie problem, np. wystawa o Wolyniu, jest potrzebna ale to nie o Bieszczadach. My dyskutujemy o sprawach bieszczadow o historii, dlatego pozwolę sobie o pewna ocenę stosunków jakie były w Bieszczadach w latach kiedy Polska odzyskiwała niepodleglość do czasu kiedy Bieszczady stały się dziką krainą. Stosunki polsko-ukrainskie były bardzo zlożone w Bieszczadach. O wolnej Ukrainie ludzie zamieszkujacy Bieszczady dowiedzieli się na początku XX wieku. Za sprawą to jeszcze Austryiaków a potem za sprawą księży greko-katolickich którzy uswiadamiali grupy etniczne Bojków i Łemków. Bojkowie bardziej przyjeli wiadomość o Samoistnej Ukrainie, natomiast Łemkowie którzy już dawniej próbowali utworzyć swoje państwo w oparciu o Czechosłowacje odgradzali się od poczynań UPA. Trzeba dokładnie przeczytać całą literaturę dotyczącą spraw stosunków polsko-ukraińskich żeby zrozumieć sedno sprawy. według mnie powinno się rozliczyć i napietnować obydwie strony. to znaczy Ukraińców i Wojsko Polskie bo obydwie strony dopuściły sie zbrodni. Dlatego prawda z obu stron na pewno pomoże naszym wspólnym stosunkom. dlatego polecam literaturę Prusa, Motyki ,Siemaszków, oraz innych autorów dostępnych na rynku czy w internecie bo wtedy można sobie wyrobić własne zdanie na temat zdarzeń które wydzrzyły się w Bieszczadach. Jeżeli ktoś chce się zaznajomić z literaturą to proszę na priv i chetnie udzielę informacji o literaturze która jest dostepna na rynku.
    pozdrowieniazbyszekj

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Katalog: Mapy 1945 - 1989, Dział: Mapy turystyczne
    Przez marekm w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-01-2008, 08:53
  2. Czy ktoś posiada mapy z lat 1945 - 51?
    Przez Struna w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 19-10-2005, 00:33
  3. Katalog: Mapy 1945 - 1989, Dział:Mapy krajoznawczo-samochod
    Przez marekm w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 06-10-2005, 23:13

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •