Ależ się wykazujesz
Nieznajomością mej drogi
Gdybyś coś w necie poszperał
Byś wiedział jak stan teraz błogi
Ogarnął mnie i wszelakie
Złe myśli i czarne toksyny
Odeszły ode mnie na zawsze
Odeszły hen gdzieś za Chiny
A w Twoich podskokach szalonych
W Twych próbach zadania rany
Najmniejszej, chociaż malutkiej
Dostrzegam jakieś omamy
Wielkości Twej urojonej
Chciałbyś Dawidem być ja tak to widzę
Jednak jest mała przeszkoda
Goliatem ja się brzydzę.
Kolejny malutki kłopot
To skutki i przyczyny:
To Ty ze mną zacząłeś
Ja jestem tu bez winy
I jeszcze jeden problem:
Ja nic tu nie buduję
Więc co chcesz tutaj burzyć?
Udajesz? Nie rozumiesz?
Więc powtórzę przestrogę:
Zysk, stratę połóż na szalce
Zanim będziesz tak skakał
Z tym "groźnym" Maciem - zuchwalcem...
Pzdr...![]()


Odpowiedz z cytatem