...no coraz lepiej:)nareszcie chatka!! jakoś cieplej mi na sercu jak pomyślę,że jabolki inaczej niż w namiocie noc spędziły no a bobry nie takie straszne jak je malują a raczej to,co po nich zostaje w potoku...zresztą Jabol-co nas nie zabije to naz wzmocni:)
tylko patrzeć,jak następnego ranka obudzicie się rześcy i wzmocnieni...czym-nieważne przecież:)
No to ja mykam na zasłużone pifko ,a Wy Słoneczka-w drogę