Z matematyki piątkę miałam co prawda za ładne oczy,ale moje wyobrażenie na temat Jabolków po wywrotce wyraża następujące równanie:
(Jabolek + Jabolek + śnieg po stopieniu )stłuczka vel wywrotka = marmolada (a raczej chińska marmolada,bo nie można zapominać o treści żołądkowej :D )

Za szybko idziecie-za szybko się skończy relacja...a na następną-jeśli dobrze pamiętam-przyjdzie nam poczekać jakieś 4 tygodnie...

Ps.Niech mnie ktoś porwie w Bieszczady... :D