do wołosianki polecam dojazd od strony pd tzn przez słowację i przejście ubla-małyj bierieznyj. Tam można wskoczyć w pociąg do Sianek i wysiąść w wołosiance (oczywiście dalsza droga do Sianek to jest atrakcja sama w sobie - te tunele, mosty i widoki...)
zgadzam się całkowicie...Po kilku pobytach na Ukrainie mam wrażenie, że jest tam bardziej ...bezpiecznie niż u nas...![]()
dla wyjaśnienia:Jeżeli chodzi o stacje w Użoku, to zatrzymuje się na niej pociąg (choć przewodnik podaje, że nie),
stacja użok znajduje się zupełnie gdzie indziej niż pokazuje większość map polskich bieszczadów (ruthenus i chyba jeszcze któraś oficyna wreszcie nie pokazuje tej stacji koło przełęczy Użockiej. W tamtym miejscu stacja istniała "za Czechosłowacji" gdy była stacją graniczną. Teraz nic się tam nie zatrzymuje; pozostale zabudowania są domem mieszkalnym).
Obecnie stacja Użok jest znacznie niżej (patrząc wzdłuż torów) w kierunku pd. Jeśli mnie pamięć nie myli to znajduje się w pobliżu tego wielkiego wiaduktu nad samą wsią (a tak z innej beczki to spałem kiedyś opodal tego wiaduktu - całą noc coś śmiga po torach- podobno rosyjska ruda żelaza do huty w słowackich Koszycach.)



Odpowiedz z cytatem