Właściwie plecak jest już spakowany. Hrywna kupiona, no to jutro paszport
w zęby i śmig.
Właściwie to fajnie by było spotkać kogoś z foruma gdzieś między Popem a Howerlą
Z tą nadzieją wezmę dodatkowy płynny prowiant.
Nara
Właściwie plecak jest już spakowany. Hrywna kupiona, no to jutro paszport
w zęby i śmig.
Właściwie to fajnie by było spotkać kogoś z foruma gdzieś między Popem a Howerlą
Z tą nadzieją wezmę dodatkowy płynny prowiant.
Nara
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)