Jeśli macie ochotę poczytać coś więcej na ten temat, to polecam moje dwie relacje z wyjazdów na Ukraine. :)

2003 - Pikuj
http://www.bieszczady.net.pl/ukr_wrz2003.html

2004 - Lwów i Czarnohora (jeszcze niedokończona, ale obiecuję się zebrać i dopisać resztę).
http://www.bieszczady.net.pl/rep_czarnohora.html
Pozdrawiam,
Szaszka