No dobra, ale jak to wygląda w praktyce? Zostawiam auto na poboczu i rozbijam obok namiot? Czy trzeba gdzieś zjechać wgłąb "na step"?W sumie to chodzi mi tylko o dwie-trzy noce, ponieważ wcześniej będę w górach ze znajomymi. Potem sam zamierzam pozwiedzać wymienione wcześniej miasta, w miarę czasu, mozliwości. Nie wiem czy w takim Drohobyczu, Żółkwi bez problemu od ręki znajdę jakąś kwaterę na jedną noc...? Dlateogo rozważam namiot, który i tak będę miał. A pierwsze co przychodzi do głowy to jakieś pole namiotowe...
Jeszcze jedno, które przejście graniczne najlepiej atakować w czwartek po poludniu/pod wieczór własnym prywatnym autem wracając z Ukrainy? Jakie formularze należy wypełnić przy wjeździe na UA? Po jakiemu tam jest napisane?![]()



Odpowiedz z cytatem