Tablica w Osmołodzie jest naturalnie odzwierciedleniem głównie ambitnych (?) planów,
jednak zasięg znakowania i współrpacy z polskimi znakarzami jest jednak dużo większy w czasoprzestrzeni (-;
http://www.karpaty.com.ua/?chapter=12&item=212
BTW(1):
jeszce niedawno szlak Sywula-Osmołoda był w terenie znakowany
małymi papierowymi strzałkami na pniach drzew,
ewentualnie - co czas jakiś dłuzszy - takimi szlakowskazami:
http://tinyurl.com/2zns38
BTW(2):
jednak już w 1991 roku w Beskidzie Huculskim (Leśniów, Hordje Dobrokijewskie etc.)
zdarzało się spotkać znaki szlaku - wzór jak nasze, ale kilkakrotnie większe,
czasem w kilometrowych lub dłuższych odstępach,
mniej-więcej zbieżne z przebiegiem zaznaczonym na ówczesnych
sowieckich mapach (jeśli można je tak pochlebnie określić) turystycznych.
Serdeczności,
Kuba



Odpowiedz z cytatem
