Doczu, polecam Ci ośrodek wczasowy MSWiA "Jawor" w Polańczyku (nie należy go mylić z ośrodkiem MON o tej samej nazwie). Jest to obiekt ogólnodostępny, tzn. nie tylko dla pracowników resortu.

W latach 1986 - 1998 bywałem tam prawie co rok. A przestałem bywać jedynie dlatego, że z samego Polańczyka nie ma ciekawych szlaków, zawsze trzeba było co najmniej kilkanaście km podjechać samochodem. A ja np. lubię sobie rano przed wycieczką wypić piwo (albo i dwa).

W ośrodku (tylko w sezonie) są preferowane jeszcze tzw. turnusy, czyli pozostałość po wczasach z okresu PRL. Zatem w grę wchodziłby cały okres od 16 do 29 lipca.
Aktualnych cen ani adresu www nie znam. Znałazłem za to jakieś numery tel., myślę, że jeszcze aktualne: (o...13) 469 20 31, 469 20 32, 469 20 36. Zadzwoń i poproś o podanie adresu internetowego. Albo znajdź go sam w internecie.

Wskazane jest dokonanie dużo wcześniejszej rezerwacji i wpłacenie zaliczki (bez obawy jej przepadnięcia, jeśli sam nie zrezygnujesz z przyjazdu).

I jeszcze jeden istotny szczególik. Nie musicie wykupować wyżywienia w całości. Ja, gdy tam jeździłem, wykupowałem tylko śniadania i kolacje, albo nawet same śniadania.
Informacja dla smakoszy: ośrodek ma doskonałą kuchnię, przygotowującą naprawdę smaczne żarcie. Pod tym względem nic się nie zmieniło od czasu mojego ostatniego tam pobytu.