i to chyba tez mozna nazwac bakcylem bieszczad co? No bo wlasnie tak dziala na wielu to miejsce, to tajemnicze przywiazanie. To tak jak z profesorem co sobie pustelnie nad soliną zbudował i zrezygnowal z wysztkiego. a walczył nawet o rozbrojenie nuklearne swiata. To działa. Ja z Poznania, 700km od B. a i tak ciagnie i ciągnie mnie tam caly czas.