bakcyl w "dżumie" camusa stal sie symbolem tego, ze istnieje cos, co ciągnie cię do siebie nawet wtedy, gdy jestes daleko i niemasz z tym kontaktu. Gdy raz zasmakujesz to juz w tobie zawsze pierwiastek tego pozostanie. I nie umrze nigdy. Tak jest z bieszczadami i mysle ze wbija sie w swiadomosc. Siedzi gdzies głęboko


Odpowiedz z cytatem