Ja też tęsknię... i przeglądam forum co by wiedziec gdzie iść, co zobaczyć następnym razem:)
w tym roku pojechałam pociągiem... warto było te 18 godzin w nim spędzić:) (droga do domu... 22 h ;D )
chyba każdy kto tam pojedzie marzy o tym żeby kiedyś tam zostać.. żeby nie wracać do tego hałasu do tych ludzi co gonią za czymś i nie mają czasu się zatrzymać, w Bieszczadach jest inny świat.. taka "oaza spokoju" do której jak narazie mogę tylko wracać ale kto wie co będzie kiedyś
pozdrawiam gorąco:)