Pierwszy raz - w 1976 roku, potem to juz poszlo :D
Troche pomieszkiwalam w Gornych, w czasach ogolniaka - 1976 - 1980 to po pare razy w roku ( rajdy, obozy), potem jeszcze czesciej - bo na dwa lata przenioslam sie do Sanoka -wiec non stop Wetlina
potem proba pozostania - niestety nie udalo sie - i po trzech latach przerwy -co roku wyjazdy - czasami udawalo sie pare razy w roku, roznie i nieregularnie - czyli - reasumujac - bardzo wiele razy, czego Wam wszystkim zycze.