Zniechęcony intrygami
Zmiatasz swe przedpola znaczeń
Odkurzając stare prawdy
Żywisz się nadzieją światła
Zapisując proste słowa
Tworzysz listy do przyszłości
Aby nie dać sobie wmówić
Że ten czas jest utracony

I budując bańkę wokół
Monadycznej izolacji
Nie spostrzegasz nawet kiedy
Wnet ulegasz mocy białej
Z pełną gamą wszystkich barw
I już nic Ci nie pomoże
Ani kartka, ani brat
Bo już jest gotowy, czeka
Z piasku długi mocny bat...

Pzdr...