Remanent


Mam swoje okno do marzeń,
bez firanek, bez zasłon,
nocną lampkę do skojarzeń,
od płochych tęsknot
piorunochron.

Mam zeszyt do snów wymyślania
i pióro niemądrze naiwne,
szufladę do smutków składania,
wszystko co mam, to mam...
dziwne.



Pozdrawiam serdecznie