Ziemia śpi pod osłoną śniegu
I ty śpisz przysypany pracą
Spadającą z nieba
Lub nagarniętą jak przydrożna zaspa
Pozory kontroli
Ściskają cię w napięciu
Nie pozwalając odpuścić
Trzymania się pazurami
Bezsensownego sensu

Pzdr ...