Nie zgodzę się z Marcinem odnośnie koni-konie typowe dla tego regionu Hucuły mozna trzymać bez stajni ze starego drewna, mogą być cały czas na zewnątrz.
... no tak... ale Karolino przy 30 stopniowym mrozie nie będziesz trzymała te koniki w przedpokoju. Zresztą nie o to mi chodziło... Miałem na myśli próbę stworzenia Bojkowskiej Karczmy w Bieszczadach - takiej w pełni historycznej, aby żaden szczegół nie zniesmaczył wybrednego znawcy tematu. Otóz można próbować czemu nie, ale zawsze będzie to jednak coś sztucznego... bo obok bedzie parking na 100 samochodów, a w hacie będzie bieżąca woda z boilera (studnia będzie tylko ozdobnikiem). Rekonstrukcja dawnej kultury jest szczytnym celem i naprawde fajnie by było gdyby ktos potrafił połączyć pasję z żyłką do interesów, ale zawsze zjawi się jakiś malkontent i powie że w Wysowej jest lepiej, albo co to za karczma, która bimbru nie sprzedaje (zakładam że karczma by była legalna :) )

Marcinie-egzamin wewnętrzny zdałam z 3 lokatą -teraz czeka mie już tylko państwowy.
nie chciałbym deprecjonować twojego sukcesu, ale wewnętrzny egzamin z regóły wszyscy zdają :) (i tak jestem dumny z Ciebie)... Nie osiądź na laurach bo kwiecień już nie daleko. Do zobaczenia na szkoleniach sanockiego Klubu Przewodników.