Stały Bywalec pisze
No to trzeba będzie zajechać na degustację.Te "pierogi po bojkowsku" z baru w Tarnawie Niżnej, (....), to chyba naprawdę są "po bojkowsku", czyli przyrządzone wg jakiegoś starego, miejscowego chłopskiego przepisu.
Stały Bywalec pisze
No to trzeba będzie zajechać na degustację.Te "pierogi po bojkowsku" z baru w Tarnawie Niżnej, (....), to chyba naprawdę są "po bojkowsku", czyli przyrządzone wg jakiegoś starego, miejscowego chłopskiego przepisu.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)