nie, nie przesadzam, napisałam tylko o swoich odczuciach. tym bardziej, że nie chodziło w mojej wypowiedzi o zakaz wstępu na teren parku (który w miarę rozumiem i w całości respektuję) a o posługiwanie się stereotypem.Zamieszczone przez banana
a na marginesie - te zwierzęta "równiejsze" połaziły sobie po połoninach z psami a ja podjechałam na przełęcz i oblizałm się smakiem. trudno, Biesy i tak są jedyne w swoim rodzaju i niezastąpione
![]()


Odpowiedz z cytatem