Na IV KIMB-ie osobiście, jak wiadomo, nie byłem. Ale wydelegowałem tam paru moich ludzi i teraz właśnie analizuję ich raporty.

A którzy to byli ? Oczywiście ci najmniej podejrzani. Stara, dobra szkoła - jeszcze z czasów współpracy Abwehry z OGPU.