Jedna wątpliwa kwestia, dotycząca przygotowania wspólnej imprezy sobotniej. Napomknela Szaszka o tym, że "zrobi sie zrzutkę" i zakupi stosowny prowiant na ognisko. Gwoli jasności sprawy -konieczne jest uściślenie pewnych rzeczy. Zakładam, że porzygotowanie dokonane zostanie w sobote przed południem. Ponieważ ludziska bedą o różnych porach przyjeżdżac, zasadne jest wcześniejsze ustalenie ilości osób biorących udział we wspolnym biesiadowaniu, zakresu zakupów oraz osoby koordynującej te zakupy (Szaszka??) i osób pomagajacych. Ja oczywiście deklaruję swą pomoc fizyczną i automobilową. Proponuje aby rzucac swe uwagi i propozycje
Belze_bob