Witaj!
1) Powinien zobaczyć Bieszczady w pierwszej kolejności.
(nie wiedzieć czemu na całym świecie polskie POTy reklamują Kraków, Oświęcim, Białowieżę i Warszawę czasem jeszcze Zakopane i Żelazową Wolę)
2) To że drogi w Bieszczadach są złe to stereotyp. Ciekaw jestem kiedy odradzająca Ci wyjazd w Biesy rodzina sama je odwiedziła?
Osobiście się przekonałem że na Mazurach są drogi o wiele gorsze.
Oczywiście mamy kawałki dobre ale są też drogi doświadczelne - na których nasi drogowcy *(a w zasadzie gminy) testują stan samochodów miejscowych i turystów.
Ogólnie jak mąż zobaczy polskie drogi to przeżyje szok - może nawet nie dożyć wizyty w Białowieży czy Bieszczadach. Przygotuj go jakoś łagodnie do tego :)


Odpowiedz z cytatem