Nie katuj dziecka. Dla przdszkolaka to żadna atrakcja podchodzić pod górkę.
Zbuduj obóz gdzieś nad wodą po kolana i będziesz miał dziecko z głowy. Będzie budować tamę, łowić ryby, jaszczurki i inne robale. Jakiś spacer na maliny, jagody.
Odchowałem tak swoje bąki i wiem, że to się sprawdza.
Długi