I jeszcze "suplement" do mojego ostatniego postu:
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki...minus_a_2.html

Zainteresowanych zachęcam do tej lektury.

W jej kontekście za żenującą (żeby użyć słów Okularnika) uznaję obecnie moją pierwotną fascynację książką (typu wywiad - rzeka) Marii Nurowskiej pt. "Mój przyjaciel zdrajca".